Od „wiem, ale…" do „robię inaczej". Weź na warsztat jedno ograniczenie, to, które stoi między Tobą a tym, czego naprawdę chcesz.

Wiesz, czego chcesz. Znasz swój schemat, masz za sobą terapię, książki, rozmowy ze specjalistami. A mimo to, kiedy przychodzi ta jedna sytuacja, robisz to samo: odkładasz, wycofujesz się, robisz się zmęczona albo zmęczony i znajdujesz sobie ważniejsze zadania.
Zawsze jest jakiś powód: ktoś Cię potrzebuje, to nie ten moment, nie masz siły, nie masz tylu zasobów.
Pod spodem jest coś innego: opór, napięcie i niechęć, której wolisz nie dotykać.
Ciało to pamięta. Napięta szczęka, ramiona, brzuch. Ruch, który jest wycofany. Złość, która zostaje w szczęce. Klatka, która prawie się nie porusza. Frustracja, że wiesz, a nie robisz. Czasem apatia i rezygnacja: może tak już zostanie.
A gdzieś w głębi wiesz, że grasz bezpiecznie, choć możesz sięgnąć po więcej. Masz pragnienia, których nawet nie wypowiadasz na głos. Nie dlatego, że ich nie ma, tylko dlatego, że przygniata Cię Twoje ograniczenie. Czasem nie pozwalasz sobie tych pragnień usłyszeć. A czasem działasz w stronę tego, czego chcesz, ale kosztem ogromnego napięcia i wysiłku.
W takim rozmyciu mijają dni, tygodnie, miesiące, a nawet lata. Tylko Ty wiesz, jaki jest prawdziwy koszt tego, że pomijasz siebie lub działasz wolniej, niż byś mógł albo mogła: wyjazdy odłożone na kiedyś, rzeczy, które zostały w planach, bliskość, która nie doszła do skutku, rozmowy, które się nie odbyły, doświadczenia, które Cię ominęły.
A jednak gdzieś w Tobie jest nadzieja, że możesz inaczej.
Na trzy godziny, przy moim wsparciu, weź na warsztat swoje największe ograniczenie. To, które stoi między Tobą a tym, czego naprawdę chcesz.
Dostajesz nagranie z zadaniem. Uświadamiasz sobie, w co konkretnie wierzysz i jak to dotąd kierowało tym, co robisz. Zaczynasz patrzeć na siebie inaczej. Budujesz fundament pod zmianę.
Przy moim wsparciu doświadczasz ograniczenia w ciele i w kontakcie z drugim człowiekiem, a nie tylko rozumiesz je głową. Wraca pobudzenie i energia, którą możesz ukierunkować. Doświadczasz siebie inaczej: w ciele, w emocjach, w myślach i w relacji.
Wychodzisz z jedną praktyką, która pomoże Ci przenieść nowe doświadczenie w życie codzienne i w relacje. Krok po kroku stajesz się kimś, kto robi inaczej.
Podczas sesji śmiałam się, czułam radość i lekkość oraz boskie prowadzenie. To było bardzo ważne doświadczenie, które urzeczywistniło dla mnie przekonanie, że dopuszczanie uczuć wiąże się nie tylko z intensywniejszym przeżywaniem smutku czy gniewu, ale też radości i przyjemności.
Zuzanna psychoterapeutkaPrzełom, jeśli chodzi o moje doświadczenie. Po raz pierwszy byłam w stanie oddychać aż do miednicy i skontaktować się ze współczuciem do siebie wobec zranień, jakich doświadczyłam. To dla mnie fundament pod dalszą zmianę.
Marlena pracuje z ciałemMiałem nadzieję, że ta praca może coś zmienić, ale nie myślałem, że to może być takie skuteczne. Oprócz oddechu kluczowa okazała się dla mnie praca mentalna. Dzięki niej zacząłem postrzegać siebie inaczej.
Jakub pracownik intelektualnyDla osób, które doświadczają ograniczenia lub problemu, który nie ustępuje, mimo że mają już za sobą pewną pracę nad sobą: własne poszukiwania, coaching, terapię. Rozumieją, choćby teoretycznie, świat emocji i potrzeb, ale samo rozumienie nie wystarczyło, żeby przekroczyć to, co ich najbardziej ogranicza. Chcą realnej zmiany.
Masz wątpliwość, czy to dla Ciebie? Napisz albo zadzwoń przed zapisem: +48 609 664 529.
Paweł Jurdeczka. Terapeuta oddechu, konsultant ajurwedy i praktyk Gestalt.
Nauczenie się oddechu było dla mnie łatwe. Wiele lat natomiast utykałem. Zajęło mi mnóstwo czasu, zanim zacząłem skutecznie przekładać głęboką pracę oddechową na życie codzienne i relacje. Odpowiedzi znalazłem dopiero w podejściu Gestalt. W tym nurcie mam podstawowe kompetencje świadczenia pomocy psychologicznej.
Płatność online: BLIK, przelew, karta. Po zapisie dostajesz potwierdzenie i nagranie z zadaniem na e-mail.